Pomieszanie dwóch światów i dwóch rodzajów praktyk zawsze rodzi pytanie o to, co ma większą moc, a jednocześnie w które z nich warto się zaangażować. Zazwyczaj jednak jest tak, że obie rzeczy w jakiś sposób działają – na różnych płaszczyznach. I tutaj pojawia się kwestia trudna, czyli podział. Bo jeden chce robić tak, a drugi inaczej. I żaden nie da się do niczego przekonać.